Europejski Dzień Numeru 112
PR dla Zagranicy
Michał Strzałkowski
11.02.2012 13:51
Trzy czwarte Europejczyków wciąż nie zna numeru alarmowego 112, który może uratować życie.
Trzy czwarte Europejczyków wciąż nie zna numeru alarmowego 112, który może uratować życie. Ze wszystkich unijnych krajów najlepiej pod tym względem wypada Polska - tak wynika z sondażu Eurobarometru, opublikowanego w związku z obchodzonym dziś Europejskim Dniem Numeru 112.
To bezpłatny numer, na który można dzwonić w nagłych przypadkach z każdego miejsca w Unii i wezwać pogotowie, policję oraz straż pożarną. Numer 112 zna prawie 60 procent Polaków - to najlepszy wynik w całej Unii Europejskiej. Kolejne miejsca zajęły Luksemburg, Finlandia i Holandia, gdzie ponad połowa obywateli wie, że numer alarmowy może uratować życie, bo osoba wzywająca pomocy jest natychmiast lokalizowana, by ratownicy mogli jak najszybciej dotrzeć.
Najgorzej jest w Grecji i we Włoszech - tam zaledwie 6 procent obywateli zna numer alarmowy 112. „Smutne jest to, że ta wiedza jest tak mała, konieczna jest lepsza kampania informacyjna” - powiedział Polskiemu Radiu Gary Machado z organizacji pozarządowej EENA 112, monitorującej działanie numeru alarmowego. Dziś w kampanię włączyło się ponad 80.największych przewoźników kolejowych i lotniczych w Unii. „Na biletach elektronicznych, w biuletynach i magazynach rozdawanych podczas podróży, czy na stronach internetowych przedsiębiorstw transportowych znajduje się informacja o 112” - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Ryan Heath.
Eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski, który jest ambasadorem numeru 112 w Parlamencie Europejskim, podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że znajomość numeru jest niezbędna, zwłaszcza kiedy Europejczycy masowo podróżują. „Chodzi o to, żeby mieli w głowie jeden numer ratunkowy i mogli dzwonić natychmiast, aniżeli zastanawiać się, jaki jest numer w Portugalii, Irlandii, Niemczech czy Francji" - dodał eurodeputowany. Numer 112 działa na terenie całej Unii, ale w związku z piłkarskimi Mistrzostwami Europy także Ukraina zobowiązała się do jego wprowadzenia.
IAR/MS